Gymnasion

Multikino







kora1b.jpg

Aby poprawnie oglądać tę stronę musisz zainstalować Flash Player oraz włączyć obsługę Javascript

Get Adobe Flash player

piątek, 10 wrzesień 2010
 

<Wrzesień 2010>
P W Ś C P S N
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 1 2 3


11/09 Świadomość - droga do poznania siebie
18/09 Techniki radzenia sobie ze stresem
25/09 Zarządzanie czasem
02/10 Warsztaty dziennikarskie
09/10 Osobiste preferencje oraz predyspozycje a wybór zawodu



Nazwa użytkownika

Hasło

Zapomniałeś hasła?
Nie masz jeszcze konta?
Możesz utworzyć je tutaj: osoby prywatne, firmy


W tej chwili jest 50 gości i 37 zarejestrowanych użytkowników online











Co to jest RSS?


Home

Afera jak cholera

Kiedy jest afera, wiedzą dziennikarze i urzędnicy. Aferę hazardową wyprodukowali dziennikarze, zaś aferę gruntową, o której poniżej, dziennikarz do spółki z urzędnikami Ministerstwa Skarbu.

Jak doniosła sierpniowa „Rzeczpospolita”, „ABW bada aferę gruntową na stołecznej uczelni”. Już uznano, że jest afera. Dalej czytamy, że to chodzi o SGGW, która „chciała sprzedać cenne tereny za ułamek wartości - twierdzi resort skarbu”. Od razu przychodzą człowiekowi najgorsze myśli, co za łotry, debile i aferzyści pracują na uczelni.
Według dziennikarza „Rzepy” i urzędników, „wycenę zaniżono od dwóch do nawet dziesięciu razy”. Na pierwszy rzut oka, powinno się natychmiast pozbawić prawa wyceny firmy rzeczoznawczej, ale tego nie zrobiono.
Firma rzeczoznawcza od lat współpracuje z uczelnią i nigdy nie było żadnych zastrzeżeń co do rzetelności wycen. Wraz z uczelnią postanowiła dochodzić sprawiedliwości. Swoje poważne wątpliwości co do zarzutów ministerstwa, dotyczących terenów wilanowskich, SGGW zgłosiła do Komisji Arbitrażowej przy Federacji Stowarzyszenia Rzeczoznawców Majątkowych. W grudniu ubiegłego roku, komisja wydała swoją opinię przyznając rację firmie wyceniającej, a podważając zdecydowanie wyceny sporządzone przez ministerstwo.
Sprawiedliwości stało się zadość. Co przeżyły panie z firmy rzeczoznawczej po publikacji „Rzeczpospolitej” i dodatkowo po odmowie przez nią zamieszczenia sprostowania - to wiedzą tylko one. Mogło wyjść na to, że straciłyby renomę i pozycję na rynku. A dziennikarz? Pewnie wpadł w zły humor, że był taki bliski znalezienia afery, o której zresztą już poinformował ludzkość. A urzędnik? Pewnie wzruszył ramionami i o 16.00 zamknął biurko i poszedł do domu w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku.
Jakr



PARTNER PORTALU
 
PASMO
ul. Cynamonowa 2, 02-777 Warszawa
022 648 39 86
http://www.pasmo.pl;


Powrót do strony głównej
    Apteki
    Banki
    Czas wolny
    Gastronomia
    Instytucje
    Nauka
    Nieruchomości
    Sklepy
    Uroda
    Usługi
    Zdrowie
    Zwierzęta

    Wszystko, co chcielibyście ...
    Aktywne poszukiwanie pracy ...
    Komunikacja w konflikcie
    Autoprezentacja, czyli jak ...
    W jaki sposób zostać badacz...
    Praca rekrutera - relacja z...
    Praca Trenera- zapowiedź wa...
    Nowa szkoła muzyczna na Urs...
    Szkoła Tańca Danceweek - no...
    FONTANNY Ogrodowe, FIGURY B...
    Usługi glazurnicze i malars...
    Wakacyjny kurs języka włosk...
    nowy park -jeżewskiego
    sprzedam yorki
    Opera 9.51
    Firefox 3.0.1
    oferta portalu 2008
    VistaAdvisor
    uTorrent-1.6
    Acrobat Reader 7.0.5 polski


Ursynów, Kabaty, Natolin, Stokłosy, Imielin, Moczydło, Pyry, Służewiec, Powsin (c) 2002-8 TOPCRM Ursynów, Kabaty, Natolin, Stokłosy, Imielin, Moczydło, Pyry, Służewiec, Powsin